Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Pokój nr 12
Cassidy Guerano jest piętnastoletnią Gryfonką. Pewnego wieczoru coś dziwnego zdarza się w jednym z pokoi, a ona jest tego świadkiem...
Autor: Prefix użytkownikaMalwkaaa
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 10403 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6].
[Z]Pokój nr 12 1/6
Cassidy Guerano jest piętnastoletnią Gryfonką. Pewnego wieczoru coś dziwnego zdarza się w jednym z pokoi, a ona jest tego świadkiem...
***


Luke był na mnie wściekły za to, że nie odrobiłam z nim lekcji w środę. Najlepszy przyjaciel, a ja go wystawiłam, żeby dłużej pospać.
Zaczęłam gonić go po korytarzu.
- Luke! – krzyknęłam do niego. – Poczekaj. Przepraszam. Nie mogłam odrabiać z tobą wtedy lekcji, bo…
Zatrzymał się i odwrócił twarzą do mnie.
- Bo co? – przerwał mi chłopak. – Napadł cię testral, hipogryf, czy tym razem to był dementor?
Miał powody, żeby tak mówić. Znamy się od dawna. Właściwie od zawsze. W dzieciństwie często kłamałam, czego on był świadkiem. Wiedział kiedy mówię prawdę, a kiedy nie.
- Po prostu chciałam się wyspać. – powiedziałam z miną obrażonego dziecka. Na ten widok Luke zaśmiał się. Dołączyłam do niego.
- To kiedy nasza dementoro-poskramiaczka ma czas, żeby posiedzieć i pouczyć się z najlepszym kumplem? – spytał, nieudolnie próbując naśladować włoski akcent.
- Kiedy tylko chcesz. – uśmiechnęłam się i przybiłam mu piątkę.
Naszą specjalną. Polega ona na zmieszaniu piątek, żółwików i tym podobnych w ustalonej przez nas kolejności.
Najpierw dwie piątki, żółwik, piątka, a na koniec łapiemy się za mały palec. Znak obietnic w dzieciństwie.
I poszliśmy razem do pokoju wspólnego Gryfonów. Czekał tam na nas jeden z prefektów, Tomas Paterson trzymając w dłoniach zwitek papieru. Stuknął w niego kilka razy piórem, dając do zrozumienia, że mamy to „coś” podpisać.
- Co to? – zapytał Luke.
- Lista osób chcących zapisać się na kółko dodatkowe z eliksirów. – powiedział Tomas – Chcesz dołączyć?
Zaczęłam się cicho śmiać. Luke nie znosił eliksirów. A zwłaszcza nowej nauczycielki. Panny Werell. Była dosyć młodą, ale za to bardzo wredną czarownicą.
- Nie, dzięki. – powiedział mój przyjaciel , próbując iść dalej. Prefekt zatrzymał go.
- Chyba nie masz wyboru. Jest nas za mało.
- Znajdźcie kogoś innego. – rzekł Luke spokojnie, podszedł do skórzanego fotela i rozsiadł się na nim.
Tomas spojrzał na mnie błagalnym wzrokiem.
- Okej… niech ci będzie. Zapiszę się.
Dla mnie eliksiry nie były takie złe, chociaż z pewnością nie była to jedna z moich ulubionych lekcji.
Usiedliśmy. Tomas wypełniał za mnie formularz.
- Imiona i nazwisko?
- Jaja sobie robisz? Znamy się od czterech lat. – powiedziałam rozbawiona. Gdy zobaczyłam jego poważną minę, spróbowałam zachować się równie profesjonalnie co on. – Cassidy Maria Guerano. – powiedziałam po czym parsknęłam śmiechem.
- Wiek i przydział?
- Piętnaście lat. Gryffindor. Jakie jest kolejne pytanie? Kolor włosów? Mam nadzieję, że mnie spytasz, bo mógłbyś napisać blond.
Spojrzał na moje czarne włosy spięte w kitkę. Z boku od całkowitej czerni odcinało się jedno jaskrawoczerwone pasemko.
- A naturalny? – zaśmiał się Tomas.
I w tak wesołej atmosferze wypełnialiśmy ankietę. Była ona dosyć długa, jak na kartę z prośbą o dołączenie do kółka eliksirów.
W pokoju było nas właściwie tylko troje (ja, Luke i Tomas), nie licząc kilku osób przechodzących do swoich pokoi.
Po kilku godzinach poszłam ich śladem. Byłam zmęczona. Pożegnałam kolegów.
Poszłam do łazienki wziąć szybki prysznic, założyłam piżamę, umyłam zęby i ruszyłam do swojego pokoju. Tam rzuciłam się na łóżko i zasunęłam zasłonki .
Nie mogłam zasnąć. Leżałam bez ruchu w świeżo wypranej pachnącej pościeli.
Do pokoju weszło kilka dziewczyn.
Po głosach poznałam dwie z nich.
Heather i Brittany.
Były kompletnie różne względem charakteru.
Wcielenie dobra i czystej podłości.
Jedna ma obrzydliwie bogatych rodziców, druga nadzianego wujka i jego żonę. Ogólnie rzecz biorąc Heather i Brittany były kuzynkami. Bardzo ze sobą zżytymi. Kiedy jedna z nich na pierwszych lekcjach latania spadła z miotły, druga celowo powtórzyła jej wyczyn, by razem z psiapsiółką trafić do skrzydła szpitalnego.
Lubiłam Heather, jej kuzynkę, hmm… niespecjalnie.
Rozmawiały dość głośno, bym mogła je usłyszeć. Najwyraźniej nie wiedziały o mojej obecności.
Stłumiłam oddech i słuchałam.
Wiem. Nieładnie, ale jestem dosyć ciekawska. Musiałam podsłuchać. Zazwyczaj wieczorami mówiły tylko o chłopakach, wypadach do sklepów w Hogsmeade, czy bitwach na papierowe samoloty podczas lekcji historii magii.
Tym razem to było coś innego. Coś o wiele ciekawszego, bo mówiły szeptem.
- …planują zamach na Ministerstwo. – powiedziała Brittany. – To prawda. Wiem to. – dodała po chwili.
- Gdzie takie głupoty przeczytałaś? – szepnęła dziewczyna, której głosu nie rozpoznałam.
- Cristy, przestań. Ja uważam, że to prawdopodobne. – wtrąciła się Heather. – Mogą nawet mieć tutaj szpiegów.
Skończyły gadać.
Ziewnęłam głośno i rozciągnęłam się.
Prawdopodobnie uznały, że spałam przez czas trwania ich rozmowy, bo nie wypytywały mnie ile usłyszałam, kiedy rozsunęłam zasłony.
Były tylko trzy. Złotowłosa Heather, z lekka do niej podobna Brittany i ruda Cristy, która wyglądała na maksymalnie trzynaście lat. Uśmiechnęła się szeroko.
- Cześć śpiochu. – powiedziała Brittany. Co oznaczało, że planuje coś dopowiedzieć. – Miałam nadzieję, że nie wstaniesz. Na miejsce twojego łóżka postawiłabym ogromną szafę.
A nie mówiłam?
Miałam ochotę zrzucić ją z łóżka, na którym właśnie siedziała, ale tylko uśmiechnęłam się do niej lekko jakby nigdy nic.
Cristy wstała i w tym samym momencie się przewróciła. Jakaś niewidzialna siła zaczęła ją ciągnąć w kierunku drzwi. Przynajmniej tak to musiało wyglądać z punktu widzenia Britt i Heather.
Dziewczynka odpychała się łokciem i zaczęła krzyczeć.
Brittany i jej kuzynka poszły w jej ślady - wrzeszczały w niebogłosy.
Roześmiałam się głośno.
Cristy wstała z ziemi, podeszła do mnie i przybiła mi żółwika.
Chyba ją polubiłam.
Odwróciła się z powrotem do dziewczyn i zrobiła krok do przodu. I… zniknęła. Po prostu. W jednej chwili była w tamtym miejscu, w drugiej patrzyłam się na puste miejsce na podłodze.
- Cristy, nabrałaś nas. Możesz już wrócić – powiedziała Heather.
Cisza.
- Cristy, aportuj się tu z powrotem! - krzyknęła przerażona i zdezorientowana Britt.
- Ona się nie teleportowała. – powiedziałam rzeczowym tonem.
Dziewczyny spojrzały na mnie.
- Jak to?
- Tak się składa, że w Hogwarcie się nie da. Nałożone jest specjalne zaklęcie. – rzekłam spokojnie. – Musimy przyprowadzić tu któregoś z prefektów, albo najlepiej nauczycieli.
Dziewczyny spojrzały po sobie i wyszły poszukać kogokolwiek, kto mógłby nam pomóc.
Ja zostałam sama. To coś było w pokoju.
Dziwna siła, która sprawiła, że młoda czarownica zniknęła na moich oczach.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 09.01.2014 10:53
Twój styl staje się coraz lepszy, jestem z Ciebie dumna ; ) Jedynym zgrzytem było to, że główna bohaterka zdaje się specjalnie nie bać, nie przejmować się tą tajemniczą siłą. Chociaż tacy "zimni" bohaterowie są często spotykani również w książkach, więc to nie jest błąd. Jednakże mi to przeszkadza ;>
Pisanie w pierwszej osobie liczby pojedynczej jest dość trudne. W tej części wyszło Ci to naprawdę ładnie, więc mam nadzieję, że w kolejnych również tak będzie. Plusem jest też to, że czyta się lekko i przyjemnie. Nawet bardziej podoba mi się "Pokój" od "Tajemnic" ;D Ale "Tajemnice masz mi skończyć!
avatar
Prefix użytkownikaBad wolf  dnia 09.01.2014 15:53
Hmm... Bardzo mi się podoba, że piszesz w pierwszej osobie. Lubię takie opowiadania chyba bardziej, choć sama bym się nie odważyła pisać w ten sposób, jako, że wtedy nie miałabym pomysłów.
Nie spodobało mi się tylko to, że ta C... była wyciągana z pokoju (nie wiem czy udawała, a wydaje mi się, że nie ;p) , a Cassidy tylko wybuchła śmiechem. Następnie tamta zniknęła, a Cass spokojnie oznajmiła, że trzeba pobiec po nauczyciela. Zero strachu, nic. Takie nienaturalne. ;p
Mam nadzieję, że masz pomysł na kolejne części, bo mnie zaciekawiłaś! ;D
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 09.01.2014 16:39
Powiem szczerze, że mi też spodobało się bardziej od "Tajemnic". Zaintrygowała mnie ta sprawa z tajemniczym zniknięciem Cristy. Najpierw Heather i Britanny rozmawiają o rzekomo planowanym zamachu na ministerstwo. Ale skąd one mogły się o tym dowiedzieć? Gdyby były Ślizgonkami, to można by pomyśleć, że są śmierciożerczyniami, ale że są Gryfonkami... W każdym razie jeśli ktoś planowałby zamach na ministerstwo, to raczej by o tym nie rozpowiadał. Chyba że jest niespełna rozumu. I to zniknięcie najwyżej 13-letniej Cristy. Najpierw jakaś niewidzialna siła ją ciągnie, a potem znika. Co więcej, wcale nie wyglądała na przejętą tym, że coś ją popychało. Po prostu zwyczajnie się roześmiała i przybiła żółwika Cassidy, która też jakoś specjalnie się nie przejęła. Czekam na dalszy rozwój wydarzeń.
avatar
Prefix użytkownikaMalwkaaa  dnia 09.01.2014 17:31
Chyba trochę nie wyszło mi to z tym całym "ciągnięciem" Cristy po podłodze... chodziło mi o to, że ona udawała, żeby nastraszyć koleżanki, a że Cassidy to widziała z innej perspektywy niż pozostałe dziewczyny, zaczęła się śmiać.
avatar
Angelina Johnson  dnia 09.01.2014 20:44
Ja akurat zrozumiałam ten fragment. Mi bardziej chodzi o to:
- Ona się nie teleportowała. r11; powiedziałam rzeczowym tonem.
Dziewczyny spojrzały na mnie.
- Jak to?
- Tak się składa, że w Hogwarcie się nie da. Nałożone jest specjalne zaklęcie. r11; rzekłam spokojnie. r11; Musimy przyprowadzić tu któregoś z prefektów, albo najlepiej nauczycieli.
Dziewczyny spojrzały po sobie i wyszły poszukać kogokolwiek, kto mógłby nam pomóc.
Ja zostałam sama. To coś było w pokoju.
Dziwna siła, która sprawiła, że młoda czarownica zniknęła na moich oczach.


A Cass zimna jak lód. Co tam, że coś wciągnęło nie wiadomo gdzie jej koleżankę. O to mi chodzi ;D Musisz bardziej wczuwać się w emocje bohaterów.
avatar
Prefix użytkownikaBad wolf  dnia 10.01.2014 15:23
Tą opcję też brałam pod uwagę ale w końcu wygrało dopasowanie tego żartu do kolejnych zdarzeń w pokoju! ;D

Ale tak czy siak chcę długo czytać zarówno o tym jak o "Tajemnicach", więc masz mi tu nie rezygnować ani z jednego ani z drugiego! Wciągnij się w opowiadania, pisz jakbyś sama była w takiej sytuacji, opisuj emocje jakie TY byś prawdopodobnie odczuwała! ;]
avatar
Prefix użytkownikaPadida  dnia 11.01.2014 21:00
Nie pisz mi, że piszę lepiej, bo ty piszesz lepiej. Zdecydowanie ten fick podoba mi się bardziej od Tajemnic, ale masz kontynuować obydwa!

Tak jak pisali moi poprzednicy, dziwne jest, że Cassidy nie zareagowała, gdy Cristy nagle zniknęła.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 11.01.2014 21:03
Podziwiam za pisanie w 1 osobie, dla mnie to jest najgorsza kara, jaka może mnie spotkać przy pisaniu opowiadań. Całkiem fajny styl, tylko nie rozumiem czemu estetyka tego ff jest taka dziwna... Dlaczego niektóre zdania są oddzielone enterem? Przecież to nie jest koniecznie, a czytania nie ułatwia.
Podobnie jak wszystkich, zastanawia mnie co to za tajemnicza siła... może Irytek robi sobie jaja? xD
avatar
Prefix użytkownikaMalwkaaa  dnia 11.01.2014 21:09
Wstawiam entery, bo czasem brakuje do pełnych 2 stron, a tyle najczęściej piszę.
avatar
Prefix użytkownikaMalwkaaa  dnia 11.01.2014 21:09
Padi, ty piszesz lepiej! :D

losiek, szczerze mówiąc to sama nie wiem co to może być za siła xD
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 11.01.2014 21:22
W mój gust z kolei nie trafia pisanie w pierwszej osobie i naprawdę, według mnie, trzeba mieć cholernie dobre umiejętności, żeby potrafić stworzyć coś wspaniałego, pisząc w ten sposób.
Kolejna kwestia, to styl, do którego się nie czepiam, bo jest całkiem spoko i nie przeszkadza mi to w czytaniu.
Natomiast mam wrażenie, że całość jest chaotyczna. No i za dużo na początku tych rozmów o niczym między bohaterami, ale mam nadzieję, że w kolejnych częściach to ograniczysz. No i właśnie w tym sęk: pół fan ficka to rozmowy luźne, właściwie o niczym specjalnym, a tu nagle na koniec rozdziału znika jakaś laska i nie wiadomo, o co biega, jest afera. d; Nad tym bym popracowała; żeby całość była bardziej spójna.
Z całego serca życzę powodzenia w dalszym pisaniu i przede wszystkim pomysłów!
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 11.01.2014 21:28
Także rzuciło mi się w oczy, że główna bohaterka nie zareagowała na to, że jej koleżanka nagle zniknęła. Zamiast się chociaż zaniepokoić, to rzeczowo wyjaśnia, że teleportacja odpada i że ktoś musi pójść po nauczyciela...
Mam nadzieję, że takie zachowanie zostanie wyjaśnione w dalszych częściach.
Jak na razie to opowieść interesująca. Przyjemnie się ją czytało. Nie wciągnęło mnie ani nie skłoniło do oczekiwania z wypiekami na kolejną część, ale było w porządku.
avatar
Prefix użytkownikaTheWarsaw1920  dnia 11.01.2014 21:43
Intrygujące i ciekawe, bardzo się mi podobało. Wciągnęło i napewno doczytam później :)
Nie daję teraz oceny, dopiero jak skończę.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 25.03.2014 22:49
Kilka słów ode mnie

Generalnie opowiadanie złe nie jest, chociaż zdecydowanie musisz popracować na stylem. Nie chcę się teraz rozdrabniać, bo już dawno temu dodałaś kolejne części. Podobała mi się na pewno końcówka, gdzie zniknęła jedna z dziewczyn. Natomiast brak hm... jakiegoś szoku ze strony koleżanek jakoś mnie nie przekonała.

Zaraz biorę się za kolejne ; )
avatar
Smierciojadek  dnia 29.03.2014 12:04
Tekst całkiem przyjemny, nie mniej jednak szczególnie nie powala na kolana. Trochę mi to przypomina styl pisania Meg Cabot - typowe książeczki dla nastolatek o nastolatkach.

Początek podobał mi się zdecydowanie bardziej niż końcówka. Tam trochę pomieszałaś z tymi dziewczynami, ze zniknięciem, z zachowaniem reszty i przekazaniem emocji. Ale ogólnie widzę nadzieję, bo mimo małych niedociągnięć, zapowiada się ciekawie. ;)
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 10.04.2014 22:58
Trochę to chaotyczne wszystko. Całość jednak intryguje i zachęca doczytania. Widać, że masz jakiś pomysł. Styl pisania Ci się poprawia, co tylko udowadnia, że trening czyni mistrza, więc tak trzymaj :D
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 10.11.2014 16:52
Dobra, to czas na mnie.
Za dużo dialogów, za mało opisów. Zdecydowanie.
Za mało wiemy o świecie w którym poruszają się Twoje postacie. A szkoda, bo mam wrażenie, że poszło by ci całkiem nieźle.
Końcówka mnie zaintrygowała i jestem zainteresowana dalszą częścią.
avatar
Prefix użytkownikaEmilyWright  dnia 27.11.2015 19:35
Spróbuj się lepiej wczuć w emocje Cass, bo nie trafia do mnie, że ona np. nie przeraziła się po zniknięciu Cristy. Aczkolwiek wydaje mi się, że bardzo się rozwinęłaś od czasu "Tajemnic", ale i tak nie wybaczę ci tego, że nie skończyłaś tam tych wszystkich wątków. ;p
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 12.12.2015 10:49
Jeżeli chodzi o samo pisanie w pierwszej osobie, to jest mi to w sumie obojętne, choć nie ukrywam, że wolę też opowiadania tworzone w trzeciej. Sam tekst i treść jakoś do mnie nie przemawiają. Chyba chodzi o te dialogi, jakieś takie nijakie i nie dotyczą niczego konkretnego. Szczególnie ten wywiad, w którym Tomas wypytywał o dane personalne Cassidy. Zupełnie mnie to nie poruszyło. No cóż, nad oceną pomyślę, ale czy zajrzę do następnych części? Obiecać nic nie mogę...
avatar
Prefix użytkownikaYashenah  dnia 24.08.2017 19:30
Wiem, że może trochę późno komentuję, ale dopiero od dwóch miesięcy jestem na tym portalu i dopiero teraz odkryłam ten ff.
Wracając jednak do treści, styl jest dobry. Mogło być lepiej, ale nie jest źle. Z resztą to tylko opowiadanie, a nie książka. Mi się akurat podobało i przyjemnie czytało.
avatar
Prefix użytkownikaRue Riddle  dnia 18.10.2017 18:51
Hmmm... Nigdy nie spotkałam się z takim ff. Dużo enterów, dużo dialogów... Lubię to! Naprawdę miła odmiana :D
Akcja jest ciekawa. Coś się dzieje i to dobrze, bo zaciekawia czytelnika, a zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie. Czyta się przyjemnie i szybko, a to na duży plus;) Lecę chłonąć kolejne części, mam nadzieję, że się nie rozczarujęKsiazka
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 50% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 50% [1 głos]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23